8 sierpnia Wielki Dzień Pszczół

Share on facebook
Share on linkedin

PSZCZOŁY TO NIE TYLKO MIÓD, PSZCZOŁY TO ŻYCIE, JAKIE ZNAMY.

Od przedszkola słyszymy, że pszczoła to pożyteczny owad, bo jest zapylaczem i zapyla wiele dla nas ważnych roślin. Teraz w roku dwudziestym XXI wieku powiedzmy wprost, że bez pszczół nie ma świata jaki znamy. Picie porannej kawy, noszenie ulubionych bawełnianych podkoszulek, jedzenie  sezonowych owoców, takich jak truskawki czy borówki, smażenie potraw na oleju rzepakowym nie byłoby możliwe, gdyby nie pszczoły. Rola pszczół w ekosystemach jest bezcenna i nie do przecenienia.

Na 100 ważnych gatunków  roślin dla człowieka, bo gwarantujących pożywienie aż 71 jest zapylanych przez pszczołowate (nie mamy tutaj na myśli tylko pszczoły miodnej, o jakiej myślimy najczęściej)! Za chwilę polecimy na Marsa, ale życie, jakie znamy jest związane z tymi małymi owadami. Pszczołowate (łac. Apidae) znane są na wszystkich kontynentach (poza Antarktydą) i jest ich prawie  6 tysięcy gatunków. Na całym świecie ludzie hodują pszczołę miodną (łac. Apis mellifera). Wszystkie gatunki pszczołowatych są związane z roślinami kwiatowymi, ponieważ żywią się pyłkiem i nektarem kwiatów.

Chrońmy wszystkie zapylacze: pszczoły miodne, pszczoły dzikie, osy, bąki, trzmiele. Nie używajmy w naszych ogrodach środków chemicznych, sadźmy pożytki pszczele, czyli takie rośliny, które dają pożywienie pszczołom. Wygospodarujmy trochę miejsca i posadźmy dziką łąkę. Niech nasze balkony i tarasy będą w kwiatach. Wspierajmy inicjatywy samorządowców, którzy zakładają pasieki dla pszczół i domki dla owadów zapylających.

Nie możemy dopuścić, by słowa samego Karola Darwina stały się faktem:

„Kiedy pszczoła zniknie z powierzchni Ziemi, człowiekowi pozostaną już tylko cztery lata życia. Skoro nie będzie pszczół, nie będzie też zapylania. Zabraknie więc roślin, potem zwierząt, wreszcie przyjdzie kolej na człowieka”.